Progres Pszczyna – badania psychologiczne, psycholog, psychoterapia, pedagog, nauka czytania

„Moje dziecko nie potrafi usiedzieć w miejscu”, „ciągle się wierci”, „biega, skacze i kręci się bez przerwy” – to jedne z najczęstszych zdań, które słyszę od rodziców w gabinecie. Wielu opiekunów zastanawia się, czy takie zachowanie to już nadpobudliwość, czy może coś zupełnie naturalnego. Odpowiedź często jest mniej oczywista, niż się wydaje.

Nie każde „ruchliwe dziecko” to problem

Dzieci z natury potrzebują aktywności. To właśnie poprzez ruch rozwijają swój układ nerwowy, uczą się kontroli nad własnym ciałem, regulują emocje i poznają otaczający świat. W praktyce oznacza to, że ruch nie jest przeszkodą w rozwoju – jest jego fundamentem.

Jednak u niektórych dzieci potrzeba stymulacji jest wyraźnie większa. Warto zrozumieć, że nie wynika to z „niegrzeczności” czy błędów wychowawczych, ale z biologii.

Układ nerwowy a zapotrzebowanie na bodźce

Za potrzebę ruchu w dużej mierze odpowiada układ przedsionkowy (związany z równowagą) oraz propriocepcja (czucie głębokie, czyli świadomość własnego ciała). Jeśli układ nerwowy dziecka wymaga intensywniejszej stymulacji, możemy zauważyć, że pociecha:

  • często się kręci, huśta lub skacze w sytuacjach wymagających spokoju,
  • szuka intensywnych zabaw kontaktowych,
  • ma trudności z wysiedzeniem przy stole lub w ławce szkolnej,
  • jest w „ciągłym biegu”.

To nie jest działanie „na złość”. To podświadomy sposób, w jaki młody organizm próbuje się samoregulować i wyciszyć.

Konsultacja związana z nadpobudliwością – terapeuta SI i fizjoterapeuta w Progres Pszczyna

Sama duża potrzeba ruchu nie musi być niepokojąca. Warto jednak przyjrzeć się dziecku bliżej, jeśli dodatkowo pojawiają się takie sygnały jak:

  • trudności z koncentracją i szybka męczliwość,
  • problemy z wyciszeniem (szczególnie wieczorem),
  • częste potykanie się lub wpadanie na przedmioty,
  • bardzo silne, gwałtowne reakcje emocjonalne,
  • trudność w dostosowaniu się do zasad panujących w grupie.

Jeśli zauważają Państwo powyższe objawy, pomocna może okazać się profesjonalna konsultacja związana z nadpobudliwością. W ośrodku Progres Pszczyna nasz terapeuta SI oraz fizjoterapeuta pomogą sprawdzić, czy zachowanie dziecka wynika z indywidualnych potrzeb sensorycznych, czy wymaga wdrożenia ukierunkowanej terapii.

Zamiast próbować „zatrzymać” dziecko za wszelką cenę, lepsze efekty przynosi zaspokojenie jego potrzeb w kontrolowany sposób. Oto kilka sprawdzonych metod:

1. Planowane „dawki ruchu”

Wprowadź krótkie, intensywne przerwy na skakanie, turlanie się czy bieganie – najlepiej tuż przed zadaniami wymagającymi skupienia (np. odrabianiem lekcji).

2. Zabawy z naciskiem i oporem (stymulacja czucia głębokiego)

Pomocne będą aktywności takie jak przeciąganie liny, zabawa w „taczki” czy wspólne noszenie zakupów w małym plecaku. To pozwala dziecku lepiej „poczuć” swoje ciało.

3. Techniki wyciszające

Stosuj powolne bujanie, zawijanie w koc (tzw. „naleśnik”) lub spokojne przytulanie z wyraźnym naciskiem. To wysyła do układu nerwowego sygnał: „możesz odpocząć”.

4. Przewidywalna rutyna

Dzieci z dużą potrzebą stymulacji znacznie lepiej funkcjonują, gdy ich dzień ma stałą i jasną strukturę.

Zrozumienie, że ruch pomaga dziecku skupić się i odnaleźć spokój, to pierwszy krok do wspierania jego rozwoju bez frustracji i naklejania etykiet.

Jeśli chcą Państwo upewnić się, jak najlepiej pomóc swojemu dziecku, zapraszamy na konsultację z terapeutą SI i fizjoterapeutą w Progres Pszczyna. Wspólnie znajdziemy drogę do harmonijnego rozwoju Państwa pociechy.

Jeśli jesteś zainteresowany, zapraszamy do kontaktu.

Artykuł napisała: mgr Marzena Pydyn Fizjoterapeuta, Terapeuta SI, Terapeuta manualny, Terapeuta TUS